Szaro-szaro

Dominika Mróz-Krysta        24 kwietnia 2015        Komentarze (3)

Witajcie Drodzy Rodzice! Być może jesteście wkurzeni, że czasem piszę ostro, zbyt czarno-biało. Owszem, tak czasem bywa, aczkolwiek nie ukrywam, że tych skrajności dostarczyli mi właśnie niektórzy z Was. Macie racje, jest najczęściej szaro. A nawet szaro-szaro. Ale jak napiszę o szarości, to nie zrobi wrażenia, a tak to być może zachęcę do jakiegoś przemyślenia…

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Wojciech Rudzki | blog o spółce cywilnej Kwiecień 25, 2015 o 13:50

To są refleksje po ostatnim wpisie matka dojrzała / nie dojrzała?

Odpowiedz

Dominika Mróz-Krysta Kwiecień 27, 2015 o 16:07

Akurat nie. Miałam na myśli raczej dwie rzeczy:
a) bardzo emocjonalną dyskusję jaka kiedyś rozgorzała na fejsie odnośnie podwyższania alimentów. Na moją głowę „posypały się gromy”, których treść można podsumować jako zarzut „bronienia strasznych leniwych, kombinujących i niepłacących facetów” – rozumiem to i szanuję, bo jeśli ktoś zetknął się z kombinatorem, raczej trudno mu sobie wyobrazić inną sytuację. Poza tym, w dobie wszechobecnej dyskusji o dyskryminacji ze względu na płeć, blog o prawach ojca i adresowany do ojców może się wydać niektórym czymś niepoprawnym politycznie, a zważywszy, że prowadzi go kobieta i matka – czymś wręcz u niektórych budzącym pewnego rodzaju zgorszenie, jako odstępstwo od „solidarności kobiecej”;
b) mój stanowczy głos, by nie wojować sprawami o władzę rodzicielską.

Odpowiedz

Dominika Mróz-Krysta Kwiecień 27, 2015 o 16:10

W sumie dopiero teraz odkryłam, że jest opcja, że można edytować komentarze, jednak człowiek – w tym również blogujący – całe życie się uczy 😉

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: