Nie taki diabeł straszny, jak go malują

Dominika Mróz-Krysta        29 marca 2017        Komentarze (0)

Witaj Drogi Tato! Już dawno nie piliśmy wspólnie kawy i nie rozmawialiśmy o interesujących nas sprawach. Obiecuję, że postaram się nadrobić to z nawiązką. W pierwszej kolejności chcę się pochwalić, że znowu będę mamą. 😉 (jedno z drugim się wiąże – syn dopiero teraz pozwala mi się napić słabej kawy z mlekiem, wcześniej dawał znać, że strasznie tego nie lubi ;-)) Oznacza to, że jeszcze lepiej rozumiem Twoje problemy oraz walkę o słuszne prawa Twoje i dzieci.

Na dziś proponuję taki „temat powtórkowy” – mówiliśmy już kiedyś o tym, ale dziś sobie to uporządkujemy, usystematyzujemy i dodamy kilka nowych wątków. Drogi Tato, znalazłeś się w niezręcznej sytuacji – dostałeś wezwanie w charakterze świadka na sprawę rozwodową przyjaciół. Jesteś zniesmaczony i zestresowany, konieczność stawiennictwa w Sądzie wywołuje Twój dyskomfort. Wcale Ci się nie dziwię – zeznania nie są przyjemnym doświadczeniem, a co dopiero w takim temacie i przy osobach, z którymi czujesz się związany emocjonalnie. Po kolei omówimy sobie teraz wszystkie istotne szczegóły, by przejść przez to doświadczenie w miarę – jak to się mówi – „suchą nogą.”

  1. Czy można odmówić stawiennictwa w Sądzie i złożenia zeznań

Co do zasady, każdy, kto otrzyma wezwanie do obowiązkowego stawiennictwa powinien stawić się w Sądzie w oznaczone miejsce i na ustaloną godzinę. Prawo do odmowy składania zeznań jest wyjątkiem od tej zasady, nie regułą. Zeznań mogą odmówić tylko osoby mieszczące się w kategoriach bliskich osób wymienionych w Kodeksie. Sama więź przyjaźni to tego nie uprawnia.  Nie uprawniają również do tego Twoje osobiste przekonania i odczucia, związane z moralnym nieakceptowaniem rozwodów, czy też poczuciem, że Twoje zeznania mogą przyczynić się do orzeczenia rozwodu osób, które lubisz i cenisz, a których małżeństwu zawsze kibicowałeś. W takiej sytuacji, możesz ustalić z osobą, która Cię zgłosiła na świadka, czy Twoje zeznania są absolutnie konieczne w sprawie i czy byłaby możliwość, by wycofała wniosek o Twoje przesłuchanie. Niezależnie od tego, w Sądzie i tak się musisz stawić, bo jeżeli taki wniosek zostanie złożony, musi o nim zdecydować Sędzia, który w razie jego uwzględnienia poinformuje Cię o tym i zwolni Cię jako świadka.  Tak więc, nie masz w tym układzie możliwości odmowy zeznań, natomiast na zasadach określonych w Kodeksie, możesz odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania.

2. O czym i jak się mówi

Przedmiotem przesłuchania świadka (czy też w ogóle – dowodów osobowych) są fakty istotne dla sprawy. Fakty, czyli nie odczucia ani przypuszczenia, a to, co się zdarzyło. Jeżeli więc Sędzia lub któraś ze stron spyta Cię przykładowo, co Twój przyjaciel zrobił w takiej czy takiej sytuacji, to mówisz, co zrobił lub czego nie zrobił, albo, że nie wiesz, czy nie pamiętasz co zrobił, a nie, co wydaje Ci się, że powinien zrobić, bo tak jest logiczne, że Ty byś zrobił. Niewystarczające jest też operowanie pojęciami ocennymi. Jeżeli więc wg Twojej wiedzy, małżeństwo się rozpadło, „bo straszna żona była straszną egoistką„, to nie wystarczy powiedzieć, że „żona była egoistką„, tylko w czym konkretnym to się przejawiało – co robiła lub nie robiła mężowi, jakie zachowania o tym świadczą. Jak już mówisz takie sformułowania odnoszące się do ocen, to zawsze podawaj jakiś przykład, który znasz. Mówisz „kładł do głowy dzieciom straszne rzeczy” – to znaczy, co mówił konkretnie, albo „źle traktowała męża” – to znaczy w czym to się przejawiało? Nie wymyślaj, nie domniemuj, nie kombinuj – mówimy o faktach, a składanie fałszywych zeznań jest przestępstwem.

Nawiasem mówiąc, przez doświadczenia sali sądowej opisane powyżej zrobiłam się dla niektórych bardzo trudnym powiernikiem spraw uczuciowych, czy małżeńskich. Niektórzy ludzie jak mówią, że „małżonek funduje koszmar„, albo „źle mnie traktuje i jest egoistą„, to oczekują, że ten rozmówca weźmie to en bloc za prawdę i zacznie potakiwać i współczuć: „tak, tak, jaki/jaka Ty jesteś biedny/biedna, a jaki ten małżonek/małżonka straszny/straszna„. A jak drążę temat: „funduje koszmar” – to znaczy co robi, w czym to się przejawia?” Niektórzy tego strasznie nie lubią, bo odbierają to, że im nie wierzę lub podważam to co mówią. A jak ja mam im doradzić czy pomóc, jak ja nie znam faktów, tylko oceny?

Jeżeli jesteś ze stronami/stroną w relacji przyjacielskiej, to Sędzia może zadać Ci swego rodzaju pytania kontrolne mające na celu sprawdzenie wiarygodności – czy przyjaciele rozmawiali z Tobą o sytuacji rodzinnej i o tej sprawie, czy pokazywali do przeczytania pisma procesowe, itp. Może to – choć nie musi – mieć wpływ na ocenę waloru i przydatności Twoich zeznań.

3. Jakie dokumenty mieć ze sobą

Na przesłuchanie w Sądzie trzeba mieć ze sobą aktualny dokument  tożsamości – najlepiej dowód osobisty lub paszport, jeśli nie masz z jakichś względów ważnego dowodu.

4. Jakie prawa przysługują i jakie masz obowiązki

Po zakończonym przesłuchaniu masz prawo żądać zwrotu kosztów przejazdu, czy środków tytułem utraconego zarobku. Jeśli nie możesz się stawić z przyczyn obiektywnych (np. obowiązek opieki nad dzieckiem) – należy napisać usprawiedliwienie i wysłać do Sądu. Jeśli nie dasz rady pojawić się z powodu choroby – należy to udokumentować zaświadczeniem od lekarza sądowego.

Drogi Tato, jak więc widzisz – nie takie zeznania straszne, jak je malują 😉

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: